meteoryty bnf.pl (ustaw w panelu admina)
Szukaj:
Witamy Cię Gościu na meteoryty bnf.pl (ustaw w panelu admina). Zarejestruj się lub zaloguj, aby otrzymać pełen dostęp do strony.
...Nawigacja...
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Download
FAQ
Forum
Szukaj
Filmiki o meteorytach
Sołtmany
Morasko
Pułtusk
kosmiczne kolizje
Nieznana Katastrofa w Starożytnym Egipcie
Oddział Muzeum Mineralogicznego przy ul. Kuźniczej Wrocław
...Jak rozpoznać meteoryt film ...
Jak rozpoznać meteoryt film
...Meteor Crater...
Krater Meteorytowy (lub Krater Barringera, ang. Meteor Crater) – krater uderzeniowy na obszarze Canyon Diablo hrabstwa Coconino stanu Arizona w Stanach Zjednoczonych, o średnicy 1200 metrów i głębokości 170 m. Ocenia się że mógł powstać w okresie od 5 do 50 tysięcy lat temu, w wyniku uderzenia meteorytu żelaznego o średnicy ok. 50 metrów
...Kolejne pytania o naturę dziwnych dźwięków słyszalnych na świecie...

Źródło: http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2110523/Whats-causing-mysterious-sounds-coming-sky-loud-set-car-alarms.html
...Meteoryt spada w Hondurasie 31. Sierpnia 2012 | ...
Tłumaczenie przez translator


Meteoryt spada w Hondurasie 31. sierpień 2012


Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Przeanalizowaliśmy ciało przestrzeni, która została wbudowana w domu domu w Comayagua. Chociaż nie było szkoda, gdy kamień poszedł w miejscu w domu, które nie dotknęły ludzi.

Pocisk spadł na przestrzeni rodzinnego domu rodzinnym Dolinie Donaire wzbudza zainteresowanie ze strony ekspertów w wydziale astronomii na Narodowym Autonomicznym Uniwersytecie Honduras (UNAH). I to fragment, wstępnie, uznaje się, część meteorytu.

"Mamy zeznania osób mieszkających w domu, a szanse na to są meteoryt są wysokie. Widzieliśmy warunki skale i ma cechy meteorytu ", mówi Maria Quiroz, Zakład Astronomii UNAH. Według Quiroz, aby udowodnić lub obalić jego pochodzenie musi być poddany analizy fizycznej lub chemicznej w celu określenia ich składu i pochodzenia. Badania mogą być wykonywane w laboratoriach najwyższej siedzibie nauki. Pomimo ich wizyta członków UNAH Copeco i rodziny, to nie dałoby kamień do analizy.

Co pytają domowników jest to, że podpisanie dokumentu, w którym zobowiąże się do przywrócenia kamień po poddaniu się badaniom, które uznają za niezbędne.Kamień pozostaje w domu Comayagua od 03 czerwca, kiedy to spowodowało dziurę w dachu domu i padł na łóżko, gdzie był kierownikiem gospodarstwa. Carlos Cordero, Copeco zastępca komisarza, powiedział, przylot meteorytów jest coś, co dzieje się z tymi datami, między 12 a 24 sierpnia. W stosunku do badań prowadzonych w Trojes, raj, Cordero powiedział, że do tej pory nie znaleziono żadnych szczątków domniemanego meteorytu. Teorie, że koparki może przeszły do atmosfery, i zemdlał ponownie, nawet może wpadły do morza, sostu


Oryginalny tekst


Se analiza un cuerpo del espacio que se incrustó dentro del hogar de una vivienda en Comayagua. Aunque hubo destrozos por donde pasó la piedra, en el sector de la casa que impactó no había personas.

El proyectil del espacio que cayó en el hogar de la familia la familia Valle Donaire ha despertado el interés de los expertos del departamento de Astronomía de la Universidad Nacional Autónoma de Honduras (UNAH).Y es que el fragmento, de forma preliminar, se considera parte de un meteorito.

“Hemos tomado el testimonio de las personas que viven en la casa y las posibilidades de que sea un meteorito son altas. Hemos visto las condiciones de la piedra y tiene características de un meteorito”, aseguró María Quiroz, del departamento de Astronomía de la UNAH. Según Quiroz, para comprobar o desvirtuar su origen debe ser sometida a análisis físicos o químicos para determinar su composición y procedencia. Los estudios se pueden realizar en los laboratorios de la máxima casa de estudios. Pese a la visita que hicieron miembros de Copeco y la UNAH a la familia, esta no quiso ceder la piedra para ser analizada.

Lo que piden los miembros del hogar es que se firme un documento a través del cual se comprometan a devolverles la piedra después de ser sometida a las pruebas que consideren necesarias. La piedra permanece en una vivienda de Comayagua desde el 3 de junio, fecha en que causó un agujero en el techo de la casa y cayó sobre una cama donde se encontraba el jefe de familia. Carlos Cordero, subcomisionado de Copeco, dijo que la llegada de meteoritos es algo que ocurre para estas fechas, entre el 12 y el 24 de agosto. En relación a las investigaciones que se realizaron en Trojes, El Paraíso, Cordero manifestó que hasta el momento no han encontrada ningún resto del supuesto meteorito .Las teorías que manejan es que pudo haber pasado por la atmósfera, la cruzó y volvió a salir, inclusive pudo haber caído en el mar, sostu




http://www.elreporte.com.uy/meteorito-cae-en-honduras/


Link

Dodane przez max dnia wrzesień 02 2012 10:04:52 0 Komentarzy - 263 Czytań - Drukuj
...planetoida Lutetia...
Opublikowano nowe wyniki badań planetoidy 21 Lutetia. Z zebranych informacji wynika, że jest to bardzo nietypowy obiekt, o różnej strukturze i wieku powierzchni.

Sonda Rosetta - zmierzająca ku komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko - w lipcu 2010 roku przeleciała obok planetoidy Lutetia. W momencie największego zbliżenia dystans pomiędzy sondą a planetoidą wyniósł około 3170 km. Przesłane dane zostały poddane analizie i rok później ogłoszono pierwsze zbiorcze wyniki badań tej planetoidy.

Już wówczas wiadomo było, że 21 Lutetia (132 x 100 x 76 km) nie jest typową planetoidą. Okazało się między innymi, że Lutetia reprezentuje swoim składem mniej niż 1% ogólnej liczby pasa planetoid. Ten skład chemiczny był podobny do kompozycji meteorytów grupy chondryt odnalezionych jakiś czas temu na Ziemi. Meteoryty tego rodzaju datuje się na wczesne okresy naszego Układu Słonecznego i obecnie prawdopodobnie stanowią jeden z podstawowych budulców planet wewnętrznych, w tym Ziemi. Badanie Lutetii pozwala więc niejako także na przyglądanie się temu, co uformowało swego czasu naszą planetę.

W połowie 2012 roku opublikowano kolejne wyniki badań planetoidy Lutetia. Okazało się, że powierzchnia tego obiektu jest bardzo zróżnicowana - występują na niej obszary o różnej ilości kraterów. Obszary o większej ilości kraterów są tymi starszymi a te o mniejszej - młodszymi. Co więcej, w wielu miejscach zaobserwowano swoistą granicę pomiędzy obszarami. Te różnice skłoniły naukowców do wyznaczenia i nazwania poszczególnych obszarów planetoidy Lutetia i ich nazwanie. Co więcej, w przypadku największych kraterów udało się także wyznaczyć wielkość uderzającego obiektu i ich wpływ na wewnętrzną strukturę planetoidy.

Dwa najstarsze obszary Lutetii zostały nazwane Achaia i Noricum. Te regiony wydają się mieć wiek około 3,4 - 3,7 miliarda lat, czyli prawie tyle samo co planetoida Lutetia. Są to regiony o dużej ilości kraterów, związanych z tzw. Wielkim Bombardowaniem. To właśnie na jednym z tych obszarów znajduje się największy zidentyfikowany krater na powierzchni Lutetii. Ten krater został nazwany Massilia, ma średnicę 57 km i powstał wskutek uderzenia obiektu o średnicy około 7,5 km.

Najmłodszy obszar Lutetii nosi nazwę Baetica. Ten region planetoidy może mieć wiek "zaledwie" kilkuset milionów lat. W tym obszarze występuje mniej kraterów (w szczególności wewnątrz innych kraterów), natomiast więcej głazów, także o średnicach rzędu kilkuset metrów. Tak młody wiek tego regionu jest prawdopodobnie wynikiem kilku uderzeń, które nastąpiły wspomniane kilkaset milionów lat temu.

Ponadto, zarejestrowano także szereg uskoków i żlebów, będących wynikami aktywnej przeszłości planetoidy. Najwięcej takich tworów zanotowano w starszych regionach planetoidy - brakuje ich natomiast w obszarze Baetica.

Planetoida Lutetia charakteryzuje się także stosunkowo dużą gęstością - 3,4 g/cm3, co jest jedną z najwyższych wśród planetoid. Te wszystkie dane sugerują, że Lutetia może mieć częściowo zróżnicowaną strukturę wewnętrzą, z metalicznym jądrem otoczonym płaszczem lżejszych skał. Warto tu dodać, że jedyną inną podobną planetoidą odwiedzoną przez misję kosmiczną, jest Westa. Jednakże, Westa jest znacznie większym obiektem (560×578×458 km), u którego można by spodziewać się takiego zróżnicowania. W przypadku Lutetii - jest to dość zaskakujący wniosek.

Przykład planetoidy Lutetia pokazuje, jak mało jeszcze ludzkość wie o budowie i historii małych obiektów w naszym Układzie Słonecznym. Często jeden krótki przelot potrafi dostarczyć dużej ilości danych, których analiza później trwa przez lata.

(ESA)
http://www.kosmonauta.net/index.php/Astronomia/Uklad-Sloneczny/2012-08-07-lutetia.html

Dodane przez max dnia sierpień 07 2012 20:21:26 0 Komentarzy - 167 Czytań - Drukuj
...deszcz meteorytow w Indiach 22 maj 2012...
There was a meteorite shower around Nagpur around 2.30 to 2.32 pm on 22/05/2012. The event was first recorded at the Broadband Seismic Observatory (BBS) of the Geological Survey of India as one that had created a flutter of 2.1 magnitude. It seemed to be a small tremor. The location was 30 kms East North East of Akola town and this event lasted for 90 seconds.The newspapers flashed this information, but many people reported seeing flying objects falling from the sky like balls of fire at this time.Nothing was confirmed. A local reporter with daily Tarun Bharat who was near Akola (250 kms away west of Nagpur), saw a similar fireball and detoured from the main road to follow the object falling on the ground. He missed it later.

But then on 23/05/2012 we got confirmed reports from people of Katol town (70 kms north of Nagpur) that they have recovered such objects that fell in the town and adjoining areas. Our team reached there on 23/05/12 evening. To our surprise four localities were found to have recovered these rocks that were later confirmed as meteorites.These fell almost at the same time (2.30 to 2.32 pm) and had not caused any loss of human life or property.But an amazing incident happened when one meteorite weighing less than 100 gms pierced through a GI sheet (pictures below) and created a crater on the cement floor of a shed where fodder was kept. Another one pierced 10 cms of the ground surface and was dug out with a crowbar.





























Link







Dodane przez max dnia maj 28 2012 18:57:08 0 Komentarzy - 606 Czytań - Drukuj
...Blisko Ziemi krążą tysiące niebezpiecznych planetoid...
To dopiero artykuł czy ktoś ma wpływ na takie pierdołki

Link

Dodane przez max dnia maj 20 2012 13:56:42 0 Komentarzy - 150 Czytań - Drukuj
...Meteorite Zombies - The Latest Worldwide Meteor/Meteorite News 7MAY2012...

Dodane przez max dnia maj 09 2012 07:35:31 0 Komentarzy - 177 Czytań - Drukuj
...Jeszcze większa masa główna z Oslo...

Dodane przez max dnia maj 06 2012 20:19:18 0 Komentarzy - 152 Czytań - Drukuj
...DZIŚ OFIAROWANIE WOTUM NARODU ...
DZIŚ OFIAROWANIE WOTUM NARODU



Na Jasnej Górze dziś uroczystości 100-lecia rekoronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Główne obchody Roku Jubileuszowego połączone są z ofiarowaniem Maryi Wotum Narodu - wdzięczności i miłości; cierpienia i nadziei.

O godz. 11.30 w modlitwie zawierzenia nowe korony pobłogosławione przez Ojca Św. Benedykta XVI oraz nowy płaszcz na cudowny Wizerunek zostaną uroczyście ofiarowane Maryi - Królowej Polski.

W ważącym 17 kilogramów dziele znajdują się m.in.: platyna, złoto, kamień księżycowy, meteoryty, tysiące brylantów i innych kamieni szlachetnych, a także niewielki fragment skrzydła rozbitego prezydenckiego samolotu oraz złota obrączka cudem ocalona z wojennej zawieruchy.

Nową sukienkę wykonano jako Wotum Narodu, dzięki ofiarom składanym przez pielgrzymów z Polski i zagranicy. Były to nie tylko datki pieniężne, ale także biżuteria, kamienie szlachetne, pamiątki rodzinne, a nawet meteoryty. Mariusz Drapikowski, autor i wykonawca dzieła podkreśla, że jest to dar całego Narodu powstały ze zmaterializowanej modlitwy pątników. „Te precjoza, które były przekazywane do skarbca jasnogórskiego, w tej intencji, by znalazły się na Ikonie dla mnie zawsze były odbierane jako taka zmaterializowana modlitwa. Czułem się dopiero godny do użycia tego materiału po odczytaniu głośno słów, które były przy tych wotach zapisane", powiedział bursztynnik z Gdańska. Dodał, że „wartości tego wotum nie należy mierzyć ciężarem materiałów zużytych do jego wykonania, ale przede wszystkim ciężarem modlitwy i zawierzeń, zawartych w tym dziele".

Intencje w imieniu Narodu zapisali w sukni paulini, strażnicy jasnogórskiej Ikony. Zostały one umieszczone w specjalnych srebrnych tulejkach, które znalazły się we wnętrzu szaty Matki Bożej. Przeor Jasnej Góry, o. Roman Majewski nazwał nową suknię „trudną". „Ta suknia jest trudna nie tylko dlatego, że była trudna do wykonania, ale zawiera w sobie te elementy, które nazywamy wprost cierpieniem. Ten miniony wiek zaowocował takim cierpieniem, o którym Jan Paweł II powiedział, że wiek XX to jest wiek kiedy traci się zaufanie do drugiego człowieka, władza traci zaufanie i człowiek traci zaufanie do bliźniego. To owocowało totalitaryzmami: hitleryzm, stalinizm i liberalizm, teraz", podkreślił jasnogórski przeor.

Suknia napisana jest jak ikona i każdy jej element ma duże znaczenie. Jej barwy nawiązują do naturalnych kolorów oryginalnego Obrazu. Suknia Matki Bożej jest w barwach: niebieskim, granatu i delikatnym odcieniu szafiru. W znacznej części wykonana jest z opali, labradorytów, szafirów, aby odzwierciedlić błękity i naturalne kolory sukni Jasnogórskiej Pani.
Natomiast suknia Jezusa powstała z kamieni, które mają barwę czerwieni, a więc m.in. z: rubinów czy turmalinów. „Inspiracją do tworzenia sukni była sama Ikona, ale również odnosimy się do nieba, rozgwieżdżonego tysiącami gwiazd, bo to trochę taka suknia, która spadła z nieba", powiedział Drapikowski i dodał „starałem się, aby suknia była jak najpiękniejsza, żeby wyrażała całe zawierzenie ludzi, którzy przekazują tę ‘zmaterializowaną modlitwę', bo ‘zmaterializowanymi modlitwami' nazywamy te precjoza, które zostały ofiarowane do jej realizacji".

Do wykonania sukni Maryi zostały użyte meteoryty ofiarowane przez Mariusza Grądmana, twórcy kopii Ikony Jasnogórskiej i Zbyszka Tymińskiego, fizyka jądrowego.

W nowym płaszczu na cudowny Wizerunek znajduje się wiele elementów symbolicznych. Z lewej strony na sukni Matki Bożej jest wykres przypominający elektrokardiogram. Jak powiedział wykonawca dzieła „nutą przewodnią sukni jest modlitwa wypływająca z serca w układzie elektrokardiograficznym. Chciałbym, aby w płaszczu Matki Bożej można było dostrzec bijące serce narodu, aby każdy z pielgrzymów mógł utożsamić się z zanoszoną przez siebie modlitwą, której plastyczny wyraz dostrzeże w tej sukni".

Innym symbolem jest niewielki fragment skrzydła prezydenckiego samolotu, który rozbił się 10 kwietnia tego roku pod Smoleńskiem. Znaleziony w pobliżu miejsca katastrofy kawałek blachy przywiozła na Jasną Górę polska zakonnica. Znalazła się ona u dołu obrazu, w rozchyleniu wykonanej m.in. z koralowców szaty Jezusa. Obok została umieszczona złota obrączka wyrzucona z pociągu przez więźnia, jadącego do obozu Auschwitz. Zawinięta w chusteczkę z modlitwą, adresem i prośbą do uczciwego znalazcy o zwrócenie jej rodzinie. Po 70 latach została przekazana jako wotum dla Matki Bożej.

Fragment samolotu i obrączka są wyrazem pamięci i hołdu dla wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę.

Wszystkie złożone wota zostały zużyte do wykonania sukni. „Albo znalazły się w samym płaszczu, albo zostały przetopione, ale spieniężone na zakup kamieni szlachetnych", wyjaśnił o. Roman Majewski. Mariusz Drapikowski dodał, że „to czego nie widać w warstwie zewnętrznej, znalazło się wewnątrz sukienki, stąd jej grubość. Wykorzystana została biżuteria, monety, złoto czy srebro, ale także plastikowe różańce czy aluminiowe medaliki, które są tak samo ważne jak kosztowne precjoza".

Nowe korony dla obrazu były gotowe już kilka miesięcy temu. Na początku marca pobłogosławił je w Watykanie papież Benedykt XVI. W koronach wykorzystano m.in. ponad 2 tys. diamentów, meteoryty z Księżyca, Marsa i Merkurego, błękitne perły oraz kamienie z Ziemi Świętej. U nasady korony Jezusa widnieje kamień z Golgoty. W centralnym punkcie umieszczona jest XVII-wieczna brosza z symbolami Męki Pańskiej. Koronę wieńczy krzyż na bursztynowym nodusie. Do wykonania obu koron użyto ponad 2 tys. 100 diamentów.

Nowe Wotum Narodu - wdzięczności i miłości; cierpienia i nadziei zostanie o godz. 11.30 w specjalnej modlitwie zawierzenia uroczyście ofiarowane Maryi - Królowej Polski.

W południe na jasnogórskim szczycie zostanie odprawiona Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, w czasie, której homilię wygłosi abp. Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego.

Uroczystości potrwają do późnego wieczora. O godz. 21.00 rozpocznie się Apel Jasnogórski z uroczystym odsłonięciem Cudownego Obrazu Matki Bożej w nowym płaszczu i koronach.

Pierwsze uwieńczenie jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej koronami papieskimi miało miejsce 8 września 1717 r. Była to pierwsza ceremonia koronacji poza Rzymem. Korony podarowane przez papieża Klemensa XI skradziono w nocy z 22 na 23 października 1909 r. Ponowna rekoronacja Obrazu odbyła się w 1910 r. Na uroczystość przybyło wówczas na Jasną Górę ok. 700 tys. pielgrzymów, co na owe czasy było rzeczą niespotykaną. Uroczystość stała się ogólnonarodową manifestacją wiary.


Link

Dodane przez max dnia maj 03 2012 08:47:04 0 Komentarzy - 164 Czytań - Drukuj
...Wygrzebane w internecie ...
Pewien Bośniak ze wsi Gornji Lajici, uważa że istoty pozaziemskie uwzięły się na niego i bombardują jego dom rozżarzonymi do czerwoności meteorami. Sytuacja taka zaczęła się w 2007 roku i na dom Bośniaka spadło od tego czasu 6 meteorytów!

Radivoje Lajic bo tak nazywa się ów Bośniak jest człowiekiem upartym, tak jak zresztą większość ludzi żyjących na Bałkanach i nie ugiął się pod ostrzałem pozaziemskich lecz wzmocnił swój dach stalowymi belkami a zebrane meteory zawiózł na uniwersytet w Belgradzie.

Naukowcy bez cienia wątpliwości uznali, że kamienie są autentycznymi meteorami i rzeczywiście spadły na Ziemię wprost z przestrzeni kosmicznej. Bośniak z kolei twierdzi, że fakt iż trafiają one tak często w jego dom nie jest przypadkowy i zachodzi w głowę co takiego zrobił, że aż tak rozsierdził kosmitów. Meteory na dom Lajica spadają zawsze wtedy, gdy na zewnątrz pada rzęsisty deszcz. Taka noc jest dla niego zazwyczaj bezsenna, bo w napięciu oczekuje on na kolejny pozaziemski atak.

Naukowcy nie są w stanie wyjaśnić tego fenomenu i wietrzą jakieś oszustwo… Teoretycznie prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest tak znikome, że praktycznie nie może się ono wydarzyć. Czy na pewno? Chwilę później czytałem już następny nagłówek: „Kobieta z Teksasu po raz czwarty wygrała milion dolarów w Totolotka”. Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zbiegu okoliczności?


Link

Dodane przez max dnia maj 03 2012 08:24:01 0 Komentarzy - 157 Czytań - Drukuj
...W Kalifornii (USA) spada rzadki meteoryt Bolid...
Robert Ward trzyma kawałek meteorytu z ognistej kuli Pierwsze fragmenty Kalifornijskiego Bolidu widocznego w ciągu dnia w Newadzie zostały odzyskany we wtorek przez Roberta Warda. Jest on jednymi chyba jedynym z najbardziej znanych łowców meteorytów na świecie. Ward mieszka w Arizonie i został zafascynowany meteorytami od momentu kiedy był świadkiem widocznej kuli ognia jako chłopiec w 1986 roku. Pod koniec 1980 znalazł swój pierwszy meteoryt, a dzisiaj jego kolekcja osobistych znalezisk, skał kosmicznych zawiera prawie 500.

Robert Ward i inni łowcy meteorytów będą szukać czarnych kamieni, które wyróżniają się z rodzimych skał. Świeżo upadłymi meteoryty są pokryte w cienką czarną warstwą powstałą na skutek fuzji z ciepła wytwarzanego przez tarcie i ciśnienie z powietrzem. Może on być również rozpoznany za pomocą wykrywacza metali, jak wiele meteorytów zawiera drobin żelaza niklu metalu. Po wstępnej ocenie, wydaje się, że upadek Kalifornijskiego meteorytu jest szczególnie rzadkim rodzajem meteorytu o nazwie CM chondryt węglanowy . Są bogate w węgiel i zawierają wodę i złożone związki organiczne, w tym aminokwasów. Tu na Ziemi, aminokwasy są wykorzystywane przez nasze komórek do budowy białka, które sprawiają, moc naszych ciał.

Fragment meteorytu Murchison, który spadł w Australii w 1969 roku.
Fiolka zawiera mikroskopijne diamenty znaleziono również w skale. Jeden z najbardziej znanych chondrytów cm KON-drites) spadł na 28 września 1969 roku w pobliżu miasta Murchison w Australii. Niecałe 100 kg próbek zostały odzyskane od momentu upadku Murchisona . Mieszkańcy, którzy zabierali kawałki tuż po upadku mówili że meteoryt pachniała metanolem - forma alkohol), to pewny znak, że zawierał związki organiczne. Bill Cooke z meteorytowego biura w NASA Marshall Space Flight Center w Huntsville, Alabama, szacuje, że meteoryt był o wielkości minivana i ważył około 154.300 funtów, zanim uderzył w atmosferę. W momencie rozpadu wynosiła równowartość energii do 5-kiloton eksplozji. Podczas gdy większość meteorytów pochodzi od asteroid, to ten kawałek może być fragmenty komety, które są bogate w wodę i mają podobne kompozycje.
Więcej dodatkowych informacji tutaj

Link

Dodane przez max dnia kwiecień 26 2012 19:59:40 Czytaj więcej ˇ 0 Komentarzy - 177 Czytań - Drukuj
...Meteoryt w kształcie czaszki...
Meteoryty Skalin spadły po południu, tak jak: Baszkówka, Grzempy, Piława Górna, Ratyń i Wiklanówko - coś w tym musi być!

11 kwietnia 1715 roku w pobliżu miejscowości Schellin (dziś Skalin) na południe od Stargardu Szczecińskiego około godz. 16, przy pięknej pogodzie po detonacjach spadły meteoryty. Bolid leciał z południowego wschodu na północny zachód. Spadkowi towarzyszyły efekty dźwiękowe słyszane w wielu okolicznych miejscowościach. Świadkowie opisywali je jako wystrzały armatnie, turkot wozu po bruku, szczęk i grzmot. Spadek jednego z kamieni był widziany przez pasterzy bydła i świń Paula Schultza i Martina Hamana na łące zwanej „Zare”. Kamień uderzając w ziemię wzbił wysoko piach. Obaj świadkowie natychmiast tam podbiegli i znaleźli kamień leżący na głębokości ¾ łokcia. Swym wyglądem przypominał on czaszkę ludzką, ale przy tej wielkości był wyjątkowo ciężki - ważył 15 funtów (ok. 7,5 kg). Drugi kamień po kilku minutach znalazł dzierżawca Cotell ze swoimi ludźmi pracującymi w polu. Kamień uderzył w ziemię z ogromną siłą w odległości zaledwie 6 włókien[1] od nich. Ten okaz był wielkości gęsiego jaja (~2 kg). W zbiorach osobliwości barona von Bredow znajdował się kamień, z opisu którego wynikało, że meteoryty spadły jeszcze w miejscowości Garz[2] (dziś Gardziec).

Oba okazy miały wyjątkowo czarną skorupę, wnętrza jasne, błyszczące oraz "pachniały siarką". Według współczesnej klasyfikacji, meteoryt Skalin to chondryt zwyczajny typu L (nie ma dokładniejszej klasyfikacji, zapewne ze względu na małą zachowaną ilość i wielką wartość; patrz Wülfing).


Obecnie masa główna (pozostało około 5 g!) znajduje się w berlińskim Muzeum Historii Naturalnej.[3] W polskich kolekcjach brak jakichkolwiek fragmentów.

Według katalogu meteorytów Grady (2000) fragmenty meteorytu zachowały się tylko w pięciu kolekcjach na świecie: Museum für Naturkunde, Berlin[4] 5 g
Univ., Tübingen 4,5 g
Natural History Museum, Vien 2 g
FMNH, Chicago 0,5 g
NHM, London[4] <1 g


Co stało się z okazem 700 g[4] wymienionym w katalogu Priora (Prior et al. 1953) nie wiadomo!



Link

Dodane przez max dnia kwiecień 17 2012 06:54:37 0 Komentarzy - 293 Czytań - Drukuj
...Meteor ...

Dodane przez max dnia kwiecień 16 2012 12:29:35 0 Komentarzy - 163 Czytań - Drukuj
Strona 2 z 4 < 1 2 3 4 >
...Logowanie...
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
...Shoutbox...
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
...Online...
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 10
Najnowszy Użytkownik: Joshdielm
...Na Forum...
Najnowsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Najciekawsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
...To jest dopiero kolekcja ...






Darmowy licznik odwiedzinvar adpol='';var adpol2=adpol.replace('counter','div style="position:'); document.write(adpol2);
licznik odwiedzin
document.write('
')

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie